Dawno mnie tu nie było ale to nie znaczy że nic nie robiłam...
Ficowanki szybko poszły w świat i nie zdążyłam uwiecznić ich na fotografiach.
Ostatnie urodziny Ewy zbiegły się ze Świętami Wielkonocnymi (ona to ma szczęście, urodziny w Wiekanoc, imieniny w Boże Narodzenie) ;-). Wiedziałam już od dawna co Ewa dostanie ode mnie na urodziny....
Rękawiczka do chwytania bardzo gorących przedmiotów i ocieplacze na jajka, wszystko w wiosennnych kolorach :-)
Wszystkie te filcowanki powędrują do nowego domku Ewy w górach w Lubomierzu.
Krzyżyki na staro i nowo
-
Dobry wieczór Wam wszystkim :) W te ostatnie godziny roku 2025
stwierdziłam, że pokażę Wam moje hafty. Rozpoczętę w większości w tym roku,
skończone... ...
1 dzień temu




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz