Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szal. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lutego 2011

Szal - Róża


Ostatnie moje dzieło popełnione (jak powiedziała moja koleżanka) - szal jak płatki róży... i miała racje bo właśnie się inspirowałam różami różowymi ;-)

Szal pięknie się układa na kilka sposobów



a na tych zdjęciach w trakcie "produkcji"





środa, 15 grudnia 2010

Targi Sztuki - Silos

Namówiona przez koleżankę udałam się ze swoimi filcowankami na pierwsze Targi Sztuki w Katowicach.
Pomimo zlej promocji jednak trochę ludziska było, chodzili oglądali, macali, pytali ;-)
Tak jak podejrzewałam, sprzedawała się raczej drobnica: kolczyki, broszki, naszyjniki, bransoletki...
Stoisko dzieliłam z koleżanką Mają która prowadzi sklep-studio MD Concept w Katowicach przy ulice Mariackiej, sprzedaje i promuje u siebie kolekcje młodych polskich utalentowanych projektantów (moje prace też tam można kupić ;-)).
nasze stoisko :-)


zagadani...



gadamy, gadamy ;-)

Maja :-)

niedziela, 14 listopada 2010

Szalowo


...się zrobiło...
Ten szal to w sumie eksperyment...
 przemyciłam w nim trochę innych materiałów i technik zupełnie przeze mnie jeszcze nie znanych i nie używanych.
Szal powstawał w mękach... przez dwa dni.



Szal  jest dwukolorowy i dwustronny...



...i w zasadzie nie wiem która strona bardziej mi się podoba.



te marszczenia w kwiatku (pomijając fakt że wyszedł jak by trzyletnie dziecko narysowało) są nieprzypadkowe, w środku użyłam nowej czesanki :-)







sobota, 18 września 2010

Czas na szale

W tym roku bardzo wcześnie przyszła jesień a ja się nie chcę z tym pogodzić!
Późna wiosna, wczesna jesień a ja chcę lato jeszcze tylko troszkę! Ale się tak nie da... jesień już zagościła na dobre :-( dlatego zrobiony wczoraj szal jest w radosnych kolorach Indii ;-)


szal jest długi prawie 175cm, ciepły i miluśny 


 Chociaż do mojej urody i moich rudych włosów raczej pasują ciepłe kolory jesieni to nie mogłam się powstrzymać, tak lubię połączenie tych odcieni.
Jestem strasznym zmarzluchem i zaczynam zbierać ciepłe rzeczy na zimę ;-) były już kapczochy, teraz szal, będą mitenki i czapka i inne ciepłe prace :-)