Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria z filcu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria z filcu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 grudnia 2011

Torebiusia


Torebusia ufilcowana jakiś czas temu, powstało kilka na zamówienie na kształt tej pierwotnej ale tą lubię najbardziej.
Główną funkcją tej torebki jest noszenie na pasku przy talii, biodrze i td..., można również jak ktoś nie lubi przy pasku, używać ją w tradycyjny sposób, na ramie ;)


Ozdobiona taśmą z organzy z kamieniami.
Taśma nie jest przyszyta, tylko wfilcowana, doczepiły się przypadkowo cekiny, tak i zostały w towarzystwie ;))

Torebuś zapinana jest na zamek magnesowy i...
                                          ... w środku również ozdobna tasiemka :)
o to na modelce ;)

środa, 15 grudnia 2010

Targi Sztuki - Silos

Namówiona przez koleżankę udałam się ze swoimi filcowankami na pierwsze Targi Sztuki w Katowicach.
Pomimo zlej promocji jednak trochę ludziska było, chodzili oglądali, macali, pytali ;-)
Tak jak podejrzewałam, sprzedawała się raczej drobnica: kolczyki, broszki, naszyjniki, bransoletki...
Stoisko dzieliłam z koleżanką Mają która prowadzi sklep-studio MD Concept w Katowicach przy ulice Mariackiej, sprzedaje i promuje u siebie kolekcje młodych polskich utalentowanych projektantów (moje prace też tam można kupić ;-)).
nasze stoisko :-)


zagadani...



gadamy, gadamy ;-)

Maja :-)

środa, 1 grudnia 2010

Kapelusik - pilotka


Taki o to wyszedł kapelusik-pilotka


Trochę się przy nim urobiłam bo to z "hiszpanki" był filcowany i nie chciał mi "usiąść" 


niedziela, 28 listopada 2010

Broszkowo...

...czyli szaleństwa ciąg dalszy ;-)
Kolejne efekty eksperymentów z nowymi czesankami.
Bursztynowa









Chabrowa


niedziela, 14 listopada 2010

Szalowo


...się zrobiło...
Ten szal to w sumie eksperyment...
 przemyciłam w nim trochę innych materiałów i technik zupełnie przeze mnie jeszcze nie znanych i nie używanych.
Szal powstawał w mękach... przez dwa dni.



Szal  jest dwukolorowy i dwustronny...



...i w zasadzie nie wiem która strona bardziej mi się podoba.



te marszczenia w kwiatku (pomijając fakt że wyszedł jak by trzyletnie dziecko narysowało) są nieprzypadkowe, w środku użyłam nowej czesanki :-)







czwartek, 11 listopada 2010

Szal pofalowany


Kolejny pofalowany szal w niejesiennych kolorach ;-)
... a tak! Dlaczego ma być w jesiennych? Zbuntowałam się... Będzie kolorowo!


Bardzo lubię robić takiego typu szale, sprawia mi to radość, szczególnie proces "wyciąganie" fal...
...chociaż zajmuję mi sporo czasu filcowanie falowanych szali, samo układanie czesanki trwa około 3 godzin... ale było warto.


piątek, 22 października 2010

Był sobie kwiatek...

Chciałam zrobić coś nowego...
i użyłam nowego materiału w popełnieniu broszki, jest to czarny jedwab pozyskany z mojej starej bluzki ;-)
Potraktowałam to jako moją pierwszą próbę w technice nunofilc, aczkolwiek muszę przyznać że broszka wygląda bardzo oryginalnie i bardzo mi się podoba :-)



Szkoda że zdjęcia nie oddają piękna i delikatności użytego do broszki jedwabiu.

piątek, 17 września 2010

filcowanki na sucho ;-)

Po trzytygodniowym nic nie robieniu nadszedł czas natchnienia ;-)
...tym razem filcowanki na sucho i trochę biżuterii:

naszyjnik "kolory Indii" 







bransoletka hmm... bezimienna ;-)










i jeszcze jedna - "miedziana"







i dwie pary kolczyków:




Królewna śniegu



eleganckie szarości 






bardzo ciężko było mi się rozstać z tymi ostatnimi ale cóż były robione pod zamówienie :-(

czwartek, 22 lipca 2010

Nocne twory ;-)

Od ponad miesiąca nie ufilcowałam na mokro nawet dredzika ... pochłoneło mnie rzeźbienie i podniesienie mojej pupy, hi hi... poważnie!
Wczoraj "coś we mnie wstąpiło" i zajęłam się robotą i trochę tego zrobiłam... filcowałam, rolowałam do 4.00 rano, dziś boli mi kręgosłup no i po ćwiczeniach na pupę, szkoda :(
Zaczęłam od kokardki na opaskę którą kupiłam do tego celu jeszcze wiosną, no tak to się nazywa systematyczność, tak długo odkładałam tą prace i już musiałam za to się wziąć! Kokardka wyszła słodka (wg mnie oczywiście ;-), proszę ocenić:
Następnie zadanie było troszkę trudniejsze...
To był też mój stary projekt, oczywiście w głowie :-) naszyjnik z dredów - Rasta.
Przy okazji filcowania tego naszyjnika zrobiłam mały tutorial dla dziewczyn z Wizażu, szczególnie dla Madzi :)
Broszka z serii "z grządki i ogrodu"
Mak do kompletu z groszkiem
i na koniec Róża